2021.07.25__ZBROSŁAWICE-TOSZEK__22km

ROK ŚWIĘTY JAKUBOWY,  (łac.)  Annus Sanctus Iacobeo,  (hiszp.)  Año Santo Jacobeo,  (galic.)  Ano Santo Xacobeo,  (fr.)  Année Sainte Compostellane, w powszechnym użyciu funkcjonuje Xacobeo, co dosłownie znaczy Jakubowy – rok jubileuszowy, obchodzony, gdy święto św. Jakuba Apostoła, tj. 25 lipca, przypada na niedzielę. (…) Pierwszy rok święty przypadł w 1126 a ustanowiony został przez papieża Kaliksta II w roku 1123. ” [wikipedia.pl]

Od razu dopiszemy, że : Rok Święty Compostelański, dzięki papieżowi Franciszkowi, został rozszerzony na dwa lata (2021-2022) a następne okazje do jakubowego świętowania, będą miały miejsce w latach 2027, 2032, 2038,2049 itd. (możliwość taka przypada odpowiednio co 6, 5, 6 i 11 lat).

Gdybyśmy tylko mieli taką moc i takową też umiejętność, odwiedzilibyśmy dzisiaj z pewnością: Toruń, Brzesko, Lubszę, Sączów, Sośnicowice, Elbląg a może i nawet Gdańsk. Jednak że, jest to niewykonalne, więc wybór w tym roku padł na znany i Wam i nam, wielokrotnie opisywany w tym blogu, TOSZEK.

Z początkiem roku, od opiekuna Górnośląskiego Klubu Przyjaciół Camino, padł pomysł aby zmontować ogłoszenie, plakat, pod projekt pod roboczą nazwą : „Od Jakuba przez Jakuba do Jakuba” Od razu zyskał on naszą aprobatę i pełne poparcie, a my dołożyliśmy do niego takie hasło : TRZY SZLAKI – JEDNO CAMINO. Projekt ten, zakłada pielgrzymowanie – w ciągu jednego roku (2021 lub 2022) – z Lubszy (kościół św. Jakuba na JASNOGÓRSKIEJ Drodze) przez Sączów (kościół św. Jakuba na Królewskiej Drodze VIA REGIA) do Sośnicowic (kościół św. Jakuba na ŚLĄSKO-MORAWSKIEJ Drodze). Ponad 100-kilometrowe (piesze i certyfikowane) wędrowanie szlakiem świętego Jakuba i właśnie połączenie trzech szlaków w Roku Świętym – to z pewnością bardzo ciekawy projekt. Na pewno ciekawy dla Tych, którym udało się, lub do końca 2022 roku, uda się przejść…

Jak zerknęliśmy parę tygodni temu, do pełnego zestawu brakowało nam etapu ZBROSŁAWICE – TOSZEK który postanowiliśmy przejść właśnie dzisiaj – w jakubową niedzielę – i tym samym, uzupełnić „brakujące ogniwo”.

Z rana dojechaliśmy do Zbrosławic i pełni uśmiechu wyszliśmy na niedzielną wędrówkę. Znanymi nam – wielokrotnie chodzonymi – ścieżkami szliśmy w kierunku Księżego Lasu. W Kamieńcu poszliśmy do kapliczki oddalonej ok. 150m od szlaku na którą nigdy nie mieliśmy czasu i o której – od pierwszego razu – mówiliśmy sobie „następnym razem”. Dzisiaj – po ponad czterech latach od naszego, pierwszego przejścia Drogą Królewską VIA REGIA, nadszedł ten właściwy „raz” .
Kapliczka św. Sebastiana – odwiedzona.

Potem między polami i łąkami szliśmy do miejscowości Łubie. Pogoda piękna, nie-hiszpańska, z lekkim powiewem wiatru chyba sprawiła, że średnia gęstość w powietrzu much i wszelkich stworzeń latających (nie było dzisiaj komarów) wyniosła w przeliczeniu kilkaset… na jednego pielgrzyma, na odcinku jednego kilometra. Czasami nie wiadomo co gorsze, komary czy natrętne muchy.

[PIELGRZYMOWANIE W INTENCJI…]
Od Łubia, od kościoła Narodzenia NMP postanowiliśmy, że w trakcie wędrowania, poprosimy świętych :  Jakuba naszego Patrona, świętego Wawrzyńca (drewniany zabytkowy kościół w Zacharzowicach) i świętą Katarzynę Aleksandryjską (przy toszeckim Rynku) aby przez nasze przejście, zaliczony został etap ŁUBIE – TOSZEK naszym przyjaciołom, z Bractwa św. Jakuba w Brzesku.
Dla przypomnienia, 19 dnia czerwca 2021r. brzescy pielgrzymi mieli zaplanowane przejście na trasie ŁUBIE – SIERONIOWICE, ale kłopoty – nazwijmy to ogólnie – komunikacyjne, sprawiły, że przyjechali z pewnym opóźnieniem i swoją sobotnią wędrówkę, po mszy świętej rozpoczęli od razu wychodząc z Toszka. Żeby mogli spokojnie wędrować z Sieroniowic dalej, w kierunku Zgorzelca i Santiago de Compostela, zrobiliśmy ten odcinek za Nich, dla Nich ale i „z Nimi”.

Wspomniani święci nie udzielili nam ostatecznej odpowiedzi ale my w pełni wierzymy, że ten ETAP dla BRZESKA został dzisiaj zaliczony. A że przy okazji, wzięliśmy Ich od razu na toszecki Jarmark – to już inna historia.
ULTREIA BRZESKO !

Mieliśmy luźną godzinkę aby przejść się po toszeckim Rynku, spotkać znajomych przyjaciół jakubowych przy jarmarkowych kramikach, odwiedzić kozy i osiołki w przykościelnych zagrodach. To wszystko przy bezdeszczowej pogodzie. Jak tylko skierowaliśmy swoje kroki na toszecki dworzec kolejowy, rozpadało się i ciepły, letni deszcz nie przestał padać ani przy przesiadce w Gliwicach ani w Bytomiu w drodze do miejsca zamieszkania. Tak widać było zaplanowane a najważniejsze było to, że do Toszka nie musieliśmy się dzisiaj smażyć. Taką pogodę lubimy i za nią, świętemu Jakubowi, bardzo dziękowaliśmy.

***

Ta piękna, jakubowa niedziela przynosi nam jeszcze jedną, radosną informację, z najpiękniejszego miasta na świecie, czyli z naszego ukochanego Torunia. Otóż, kościół świętego Jakuba, gdzie 30 lat i 103 dni temu wzięliśmy ślub, został dzisiaj podniesiony do rangi Sanktuarium. Na wydanym z początkiem roku 2021, znaczku turystycznym (okolicznościowym) odnotowano już to ważne dla Grodu Kopernika, wydarzenie.

BUEN CAMINO dla Torunia !
BUEN CAMINO dla Wszystkich pielgrzymujących szlakiem Camino Polaco !

Zostaw komentarz