2025.06.22__SŁAWIĘCICE-BIERAWA__14km

Trzeci, w tym tygodniu etap jakubowego pielgrzymowania i trzecia nitka szlakowa. Na procesji Bożego Ciała byliśmy na śląsko-morawskiej Drodze, wczoraj wraz z dużą grupą wędrowaliśmy Drogą Królewską VIA REGIA a dzisiaj, na zaproszenie naszych Przyjaciół, bytomskich Łazików, przemierzaliśmy kolejny w tym roku, fragment Raciborskiej Drogi św.Jakuba.
RADOŚĆ do trzeciej potęgi – lubimy to i nadal chcemy cieszyć się takimi wędrówkami, We dwoje, we czworo czy też w kilkudziesięcioosobowej ekipie – każda caminowa przygoda jest wyjątkowa.

Dwie godziny bezpośredniego obcowania z naturą, to zachęta dla każdego kto chciałby przejść się tym odcinkiem. Pierwsza godzina z podłożem asfaltowym pod butami a druga z leśną, tłuczniową wyściółką. Gdybyśmy mieli podać jakie drzewa tam rosną i ile ptactwa tam mieszka, to może by i na tej blogowej „kartce” zabrakło by miejsca.

Przed opuszczeniem leśnych ścieżek mijaliśmy zbiornik wodny, gdzie młode latorośle zażywały kąpieli i beztrosko skakali z piaszczystego klifu do wody. Troszkę im dzisiaj zazdrościliśmy, bo nie mogliśmy sobie na takie przyjemności pozwolić. Na dworcu w Bierawie musieliśmy być o określonej porze, by pojechać do Kędzierzyna-Koźla, skąd pojechaliśmy do odległego o kilkadziesiąt kilometrów, PSZOWA.

Taką oto wisienkę na torcie tego czerwcowego, wydłużonego weekendu zaserwowali nasi caminowi Przyjaciele.

PSZÓW od XVIII w. jest jednym z głównych ośrodków pielgrzymkowych na Górnym Śląsku. W pobliżu miasta znajduje się zabytkowa Kalwaria, a w pszowskiej bazylice znajduje się Obraz Matki Bożej Uśmiechniętej.

„Kościół pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny budowano w latach 1743–1747. Architektem był Friedrich Gans z Karniowa. W 1750 w prezbiterium zamontowano ołtarz główny, w którym umieszczono cudowny obraz Matki Bożej Pszowskiej.”

Świątynia pszowska, jest KOŚCIOŁEM STACYJNYM wyznaczonym w Roku Jubileuszowym 2025 w archidiecezji katowickiej.

„Obraz Pani Uśmiechniętej, bo tak też nazywany jest obraz Matki Bożej Pszowskiej, jest olejną kopią obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Pojawił się on w Pszowie dzięki jednej z corocznych pielgrzymek, na jaką wybrali się mieszkańcy Pszowa na czele ze swoim wikarym Janem Franciszkiem Niemczykiem w 1722 r. Będąc w Częstochowie zakupili kopię obrazu MB Częstochowskiej, który był wykonany obustronnie na płótnie. Na odwrocie widniał wizerunek św. Jadwigi Śląskiej – patronki historycznego Śląska. Ówczesnym zwyczajem został on poświęcony poprzez potarcie o oryginał, jak wówczas powszechnie czyniono. Obraz został zwinięty w rulon i tak przyniesiony do Pszowa. Po powrocie pątnicy podarowali obraz księdzu proboszczowi Grzegorzowi Puncoszkowi. Gdy ten rozwinął płótno, okazało się, że jest w poważnym stopniu uszkodzone, dlatego przez jakiś czas przeleżało bezpiecznie w zakrystii, a następnie obraz został oddany do renowacji i obramowania wodzisławskiemu malarzowi artyście Fryderykowi Siedleckiemu. Wielkim zaskoczeniem okazał się wynik owej renowacji, gdyż artysta postanowił nadać Madonnie nieco słowiańskiej urody i rozjaśnić jej oblicze, w taki sposób, że nie za bardzo przypominała Madonnę z Częstochowy…” [pl.wikipedia.org]

W tej pięknej bazylice znaleźliśmy obu Jakubów, Apostołów :

Może się niektórym wydawać, że Pszów (woj. śląskie) leżący w powiecie wodzisławskim jest bardzo daleko, ale mimo wszystko, jest bliżej niż można sobie wyobrazić. Zajrzyjcie do Matki Bożej osobiście, koniecznie. I nie czekając na Jej uśmiech, uśmiechnijcie się do Niej w swoim i naszym imieniu.

DZIĘKUJEMY Przyjaciołom za ten przepiękny dzień, choć zdajemy sobie sprawę, że samo słowo „dziękuję” to kropla w oceanie wdzięczności za tą niedzielną wyprawę i jej zakończenie.

BUEN CAMINO !

Dodaj komentarz